Na linii 6 pojawią się tramwaje z częściowo niską podłogą
Już od 1 września pasażerowie korzystający z linii 6 mają zauważyć ważną zmianę: jedna z brygad będzie obsługiwana tramwajem częściowo niskopodłogowym. To rozwiązanie ma poprawić komfort podróży tam, gdzie od lat największą przeszkodą są wysokie wejścia do pojazdów.
Test na trasie Gocław – Pomorzany zakończył się powodzeniem
Decyzja o wprowadzeniu częściowo niskopodłogowego taboru poprzedzona została przejazdem próbnym. W miniony piątek tramwaj pokonał trasę Gocław – Pomorzany w obie strony i nie pojawiły się żadne problemy techniczne. To właśnie ten przejazd przesądził o dalszych ustaleniach dotyczących obsługi linii.
Do testu wykorzystano dwukierunkowy Moderus Beta o numerze taborowym 625. Jak przekazał Wojciech Jachim, po pozytywnym zakończeniu próby ustalono, że na linii 6 jedna z brygad będzie kursować tramwajem z częściowo obniżoną podłogą. To pierwszy taki krok związany z poprawą dostępności na północnych odcinkach Szczecina.
Dwukierunkowy częściowo niskopodłogowy Moderus Beta o numerze taborowym 625 pokonał trasę Gocław – Pomorzany w obie strony bez problemów. Po zakończonym pomyślnie teście ustalono, że od 1 września jedna z brygad obsługujących linię nr 6 będzie wyposażona w tramwaj częściowo niskopodłogowy.
Wojciech Jachim, rzecznik Tramwajów Szczecińskich
Dlaczego nie pojeżdżą tam w pełni niskopodłogowe składy
Na razie pełne niskopodłogowce nie mogą zostać skierowane w tę część miasta. Powodem jest bardzo zły stan „nadodrzanki”, obejmujący zarówno torowisko, jak i jezdnię. To właśnie techniczne ograniczenia infrastruktury wyznaczają dziś granice tego, jaki tabor może tam kursować.
Moderus Beta ma konstrukcję opartą na klasycznych wózkach i tylko część pojazdu ma obniżoną podłogę. W środkowym członie poziom wynosi około 330 - 360 mm, co sprawia, że tramwaj jest mniej wymagający wobec stanu torów niż Swingi czy Moderusy Gamma. To właśnie dlatego może zostać skierowany na linię obsługującą północ Szczecina.
Co daje Moderus Beta i skąd ta zmiana
Pomysł przekierowania częściowo niskopodłogowych tramwajów na linie do Ludowej i Gocławia pojawił się już wcześniej, kiedy po publikacji materiału o trudnych warunkach wsiadania do tramwajów mieszkańcy północnych osiedli zwracali uwagę na codzienne bariery. Na niektórych przystankach trzeba pokonać stopień przekraczający 40 cm, co dla wielu pasażerów jest dużym utrudnieniem.
Tramwaje Szczecińskie potwierdziły wówczas, że takie przesunięcie części taboru jest możliwe. Ostatecznie przejazd testowy potwierdził, że Moderus Beta może bezpiecznie obsłużyć tę trasę, a od 1 września pasażerowie linii 6 mają korzystać z bardziej dostępnego pojazdu przynajmniej na jednej brygadzie.
Kontekst dla mieszkańców północnych osiedli
To ważna zmiana przede wszystkim dla osób, które na co dzień korzystają z tramwajów w północnej części Szczecina. Wysokie wejścia do pojazdów od lat utrudniają podróż seniorom, osobom z ograniczoną mobilnością, rodzicom z wózkami czy pasażerom niosącym większy bagaż. Nawet pojedynczy kurs z niższą podłogą może odczuwalnie poprawić komfort przemieszczania się po mieście.
Co dalej z pełną dostępnością trasy
Na razie to rozwiązanie ma charakter częściowy. W pełni niskopodłogowe tramwaje będą mogły pojawić się w kierunku Gocławia dopiero po modernizacji torowiska, a na tę inwestycję wciąż nie ma środków. Oznacza to, że obecna zmiana jest praktycznym krokiem w stronę lepszej dostępności, ale nie kończy problemu infrastruktury na tej trasie.
Informacje przekazały Tramwaje Szczecińskie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!