Kamienica z 1863 roku zniknie. W jej miejscu może powstać obiekt ze schronem dla 700 osób
Przy ul. Składowej 2 w Szczecinie wkrótce może zniknąć kamienica zaprojektowana w 1863 roku. Miasto od dawna przygotowywało ją do usunięcia, a o jej przyszłości przesądził zły stan techniczny budynku.
Decydującym argumentem był zły stan techniczny budynku
Sylwia Cyza-Słomska
Choć obiekt figuruje w gminnej ewidencji zabytków, nie wpłynęło to na zmianę decyzji. Rozbiórka ma ruszyć dopiero wtedy, gdy w budżecie miasta pojawią się pieniądze na ten cel. Po zakończeniu prac urzędnicy zapowiadają szczegółową analizę i dopiero potem rozstrzygną, co dalej stanie się z tym terenem.
Co przewiduje plan dla tej części Kępy Parnickiej
Miejsce po kamienicy leży na obszarze, dla którego miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza śródmiejską zabudowę wielofunkcyjną. Oznacza to możliwość łączenia różnych funkcji, ale z wyraźnymi ograniczeniami dotyczącymi przeznaczenia powierzchni.
W takim układzie mieszkania mogą zająć maksymalnie 40 procent powierzchni budynków. Reszta ma być przeznaczona na usługi, przy czym plan wyklucza te najbardziej uciążliwe, w tym działalność produkcyjną i składową.
Schron dla 700 osób jako warunek inwestycji
Jeśli w przyszłości pojawi się tam nowy inwestor, będzie musiał uwzględnić dodatkowy obowiązek. Plan zakłada bowiem budowę schronu dla co najmniej 700 osób, co w praktyce może oznaczać konstrukcję odpowiadającą podziemnemu parkingowi wzmocnionemu w odpowiedni sposób.
To ważny zapis, bo ogranicza swobodę projektowania i wpływa na koszty przyszłej inwestycji. Jednocześnie wyznacza też standard bezpieczeństwa, jaki ma obowiązywać na tej działce po wyburzeniu starej kamienicy.
Kępa Parnicka zmienia się pod presją nowych inwestycji
Historia tego miejsca sięga czasów, gdy na wyspie funkcjonowały składy budowlane, niewielkie stocznie, a wcześniej także pruskie fortyfikacje. Zabudowę mieszkalną na Kępie Parnickiej dopuściła decyzja króla Wilhelma Fryderyka IV ogłoszona w 1845 roku, a kamienicę przy ul. Składowej 2 zaprojektowano niespełna dwie dekady później.
Dziś wyspa przyciąga deweloperów. Tuż obok budynku przeznaczonego do rozbiórki kończy się inwestycja szczecińskiej firmy Siemaszko, a osiedla mieszkaniowe realizują tam również Atal i Budnex.
Kwestia tej kamienicy jest istotna dla mieszkańców, bo pokazuje, jak szybko zmienia się jedna z bardziej intensywnie przekształcanych części Szczecina. Decyzje o rozbiórce, nowych funkcjach terenu i wymaganiach wobec inwestorów będą miały bezpośredni wpływ na wygląd i charakter całej okolicy.
Co dalej z działką przy ul. Składowej
Na ten moment miasto nie przesądza, czy po wyburzeniu nieruchomość trafi do sprzedaży, choć taki scenariusz wydaje się prawdopodobny. Oficjalnie zapowiedziano najpierw roboty rozbiórkowe, a później analizę i decyzję dotyczącą przyszłości terenu.
To oznacza, że ostateczny kształt zabudowy przy ul. Składowej będzie zależeć zarówno od miejskich planów, jak i od tego, kto zdecyduje się zainwestować w tę część Kępy Parnickiej. Już teraz wiadomo jednak, że nowa zabudowa nie będzie mogła być dowolna.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Szczecinie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!