Na Golęcinie trwa wyjaśnianie źródła zanieczyszczeń. Miasto zapowiada kolejne działania
W okolicy ulicy Grobli na Golęcinie pojawiły się zgłoszenia o zanieczyszczonej glebie i wyciekach, a mieszkańcy obawiają się, że problem może zagrażać Odrze. Urzędnicy przyznają, że sprawa jest monitorowana, ale nadal nie udało się ustalić, skąd dokładnie pochodzi substancja.
Niepokojące sygnały od mieszkańców
Interpelacja w sprawie potencjalnego skażenia została złożona po informacjach przekazanych przez mieszkańców. Zwrócono uwagę, że jeśli poziom Odry wzrośnie albo spadnie intensywny deszcz, zanieczyszczenie może zostać przeniesione wprost do rzeki, co zwiększa ryzyko dla środowiska wodnego.
W zgłoszeniach wskazywano na wycieki w rejonie ulicy Grobli. Jak zaznacza autor interpelacji, sposób pojawiania się substancji, jej lokalizacja oraz to, że zbiera się w kilku punktach na niewielkim obszarze, mogą sugerować działanie człowieka, a nie naturalny proces. To właśnie dlatego sprawa została uznana za pilną.
Charakter wycieku, jego umiejscowienie oraz fakt, że substancja zbiera się w kilku punktach na niewielkiej powierzchni sugerują, iż mamy do czynienia nie z naturalnym procesem, lecz z odpadem odprowadzanym w to miejsce najprawdopodobniej z pomocą jakiejś nieujawnionej instalacji
autor interpelacji
Miasto sprawdzało teren, ale źródła nadal nie ustalono
Do magistratu kilkukrotnie trafiały sygnały o zanieczyszczeniu gleby i wyciekach. Zastępca prezydenta Łukasz Kadłubowski zapewnia, że każde z tych zgłoszeń traktowano priorytetowo, a na miejsce kierowano służby eksploatacyjne, które miały potwierdzić stan terenu i sprawdzić możliwe źródło problemu.
W bieżącym i ubiegłym roku wykonano m.in. przegląd sieci kanalizacyjnej w ulicach Strzałowskiej, Grobli i Światowida, wyczyszczono piaskownik na Placu Koczego oraz przeprowadzono kilkanaście wizji lokalnych. Żadna z tych czynności nie potwierdziła jednak, by zanieczyszczenie wydostawało się z wylotu kanału. Miasto podkreśla, że monitoring będzie kontynuowany.
Niezwłocznie kierowano we wskazany rejon służby eksploatacyjne w celu potwierdzenia zgłaszanych okoliczności oraz podjęcia próby ustalenia źródła i przyczyn ewentualnych zanieczyszczeń
Łukasz Kadłubowski, zastępca prezydenta
Obecnie prowadzona jest też szczegółowa inwentaryzacja zlewni obejmująca obszar ulicy Ogrodniczej, Pokoju, części Szosy Polskiej oraz Okólnej. To ma pomóc w dokładniejszym rozpoznaniu układu kanalizacyjnego i miejsc, z których mogłyby pochodzić niepożądane wycieki.
W planach przebudowa kanalizacji i nowe zabezpieczenia
Zakład Wodociągów i Kanalizacji przygotowuje przetarg dotyczący przebudowy kanalizacji sanitarnej w ulicy Strzałowskiej. Celem inwestycji ma być likwidacja zbiorników bezodpływowych oraz przełożenie sieci kanalizacji ogólnospławnej do kanalizacji sanitarnej, co ma uporządkować gospodarkę ściekową w tej części miasta.
Miasto zapowiada również remont Placu Koczego i ulicy Grobla. W ramach tych prac planowana jest przebudowa istniejących układów kanalizacyjnych oraz budowa separatora substancji ropopochodnych. Urząd wskazuje, że takie rozwiązania mają ograniczyć obecne problemy i zwiększyć ochronę środowiska wodnego w tym rejonie.
- przebudowa kanalizacji sanitarnej w ulicy Strzałowskiej,
- likwidacja zbiorników bezodpływowych,
- przełożenie sieci kanalizacji ogólnospławnej do kanalizacji sanitarnej,
- remont Placu Koczego i ulicy Grobla,
- budowa separatora substancji ropopochodnych.
Ogłoszenie przetargu na przebudowę kanalizacji ma nastąpić w najbliższych dniach.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Golęcina
Sprawa ma znaczenie nie tylko dla osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie ulicy Grobli. Jeśli zanieczyszczenia rzeczywiście trafiają do gruntu i mogą zostać spłukane do Odry, problem wykracza poza jeden punkt na mapie i dotyczy szerszego bezpieczeństwa środowiskowego w tej części miasta.
Równolegle do działań związanych z kanalizacją planowana jest także inwestycja w infrastrukturę nadwodną. Ponad 9 mln zł z Funduszy Europejskich ma zostać przeznaczone na budowę nowego bulwaru przy ul. Grobla. To pokazuje, że teren ma w najbliższym czasie przejść zarówno techniczne uporządkowanie, jak i dalszy rozwój.
Na ten moment miasto koncentruje się na kontroli, ustalaniu źródła zanieczyszczeń i przygotowaniu inwestycji, które mają ograniczyć ryzyko podobnych sytuacji w przyszłości. Dalsze decyzje będą zależały od wyników prowadzonych analiz i przetargów.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Szczecinie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!