Niemcy przyspieszają prace na linii do Szczecina. Opóźnienie przekroczy już dwa lata
Przebudowa ważnej trasy kolejowej między Angermünde a granicą polsko-niemiecką wchodzi w kolejny etap, ale na pełne efekty pasażerowie poczekają dłużej, niż zakładano. Choć pierwotnie inwestycja miała zakończyć się w 2025 roku, dziś wiadomo już, że termin zostanie wyraźnie przekroczony.
Drugi etap robót po niemieckiej stronie
Po oddaniu do użytku odcinka Angermünde – Passow wykonawcy przechodzą do prac na fragmencie Passow – granica. To właśnie tam ma powstać około 30-kilometrowy brakujący drugi tor, a równolegle prowadzona będzie elektryfikacja trasy. W Passow zaplanowano też nowy centralny peron oraz kładkę wyposażoną w windę.
Zakres robót ma znaczenie nie tylko techniczne, ale i operacyjne. Po zakończeniu przebudowy pociągi mają osiągać prędkość do 160 km/h, a dodatkowy tor zwiększy przepustowość połączenia między Berlinem a Szczecinem. To kluczowy element modernizacji całego ciągu komunikacyjnego.
Polska strona czeka na własny przetarg
Zmiany po niemieckiej stronie nie rozwiążą jednak problemu całej trasy, bo podobne działania są potrzebne również w Polsce. PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły pod koniec marca przetarg na wykonawcę robót budowlanych, lecz postępowanie nie zostało jeszcze rozstrzygnięte. Oznacza to, że harmonogram po obu stronach granicy nadal pozostaje rozciągnięty w czasie.
W polskim planie inwestycyjnym zakończenie prac zapisano na 2029 roku. Do tego czasu podróżni muszą korzystać z komunikacji zastępczej. Między Szczecinem a Angermünde kursują autobusy, które umożliwiają dalszą przesiadkę do pociągu jadącego w stronę Berlina.
Dlaczego ta inwestycja ma znaczenie dla regionu
To jedna z najważniejszych kolejowych relacji dla mieszkańców północno-zachodniej Polski i przygranicznych terenów po obu stronach granicy. Sprawne połączenie ze Szczecina w kierunku Berlina wpływa na codzienne dojazdy, dostępność pracy i wygodę podróży, a także na atrakcyjność całego regionu.
Każde przesunięcie terminu oznacza dłuższy okres korzystania z autobusów zastępczych i dalsze ograniczenia w podróży. Jednocześnie postęp robót po niemieckiej i polskiej stronie pokazuje, że inwestycja zmierza do kolejnego etapu, choć efekt końcowy pojawi się dopiero za kilka lat.
Co wydarzy się dalej
Najbliższe miesiące przyniosą kontynuację robót po stronie niemieckiej oraz dalsze procedury związane z wyborem wykonawcy po stronie polskiej. Dopiero zgranie obu inwestycji pozwoli przywrócić pełną funkcjonalność połączenia i wykorzystać potencjał modernizowanej trasy.
- prace ruszają na odcinku Passow – granica,
- powstanie nowy drugi tor na około 30-kilometrowym fragmencie,
- w Passow pojawi się peron centralny i kładka z windą,
- po zakończeniu modernizacji składy pojadą z prędkością do 160 km/h,
- polska część inwestycji ma zakończyć się w 2029 roku.
Informacje przekazały PKP Polskie Linie Kolejowe oraz niemieckie służby odpowiedzialne za przebudowę linii kolejowej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!