Drobna usterka, wielkie konsekwencje. Kierowca miał prawie promil
Policjanci ze Szczecina zatrzymali do kontroli auto z niesprawnym oświetleniem tablicy. Okazało się, że kierowca miał 0,89 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komisariatu Policji Szczecin-Pogodno podczas rutynowego patrolu zwrócili uwagę na pojazd, w którym nie działało podświetlenie tablicy rejestracyjnej. To pozornie błahe uchybienie skłoniło ich do zatrzymania samochodu do kontroli.
W trakcie legitymowania kierowcy policjanci postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości. Wynik badania zaskoczył wszystkich – alkomat wskazał 0,89 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co stanowi równowartość prawie 1,8 promila we krwi.
Mężczyzna został natychmiast zatrzymany, a jego prawo jazdy trafiło do policyjnego depozytu. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, co jest przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Ta interwencja pokazuje, że czujność i doświadczenie funkcjonariuszy pozwalają wychwycić nawet drobne nieprawidłowości, które mogą prowadzić do ujawnienia znacznie poważniejszych naruszeń prawa.
Prowadzenie pojazdu po alkoholu to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci zapowiadają, że nie będą pobłażać dla takich kierowców i będą konsekwentnie eliminować ich z dróg.
Źródło: policja.gov.pl