Środa, 15 lipca 2026
Imieniny: Włodzimierz, Henryk, Dawid

Adam Frączczak bez nowego kontraktu. Były snajper Pogoni ma już kilka możliwych dróg

Adam Frączczak nie ma jeszcze umowy na kolejny sezon, choć temat jego przyszłości wciąż pozostaje otwarty. Były kapitan i jeden z najskuteczniejszych zawodników w historii Pogoni Szczecin sam potwierdził, że jego kontrakt z klubem wygasł, a decyzja w sprawie dalszej współpracy jeszcze nie zapadła.

W tle są już jednak konkretne sygnały: propozycja pracy poza boiskiem, oferty z niższych lig oraz rozwijany równolegle projekt treningowy. W przypadku Frączczaka nie chodzi więc wyłącznie o to, czy dalej zagra, ale także o to, w którą stronę potoczy się jego dalsza kariera.

Rozmowy ucichły, a zawodnik czeka na ruch klubu

Podczas programu „Sport wSzczecinie.pl” w Ogrodach Śródmieście piłkarz przyznał, że nie uczestniczy w przygotowaniach drużyny rezerw, które właśnie ruszyły. Jak wyjaśnił, wcześniej pojawiały się rozmowy o nowej umowie, ale później temat przestał być rozwijany. Frączczak zasugerował też, że w okresie wakacyjnym w klubie priorytety mogły być inne niż jego dalsza gra w zespole rezerw.

Dzisiaj drużyna rezerw zaczęła przygotowania i nie biorę w nich udziału. Czekamy i zobaczymy, co się wydarzy. Wcześniej były rozmowy na temat kontraktu, później temat ucichł. Wiadomo, że ludzie powyjeżdżali z klubu na wakacje. Wydaje mi się też, że mają aktualnie ważniejsze rzeczy do załatwienia, niż to, czy ja będę dalej grał w drużynie rezerw. Spokojnie, mam co robić

Adam Frączczak

Jednocześnie zawodnik nie zamyka drzwi do powrotu, jeśli Pogoń ponownie zwróci się do niego z prośbą o pomoc. W jego wypowiedzi wybrzmiewa gotowość do wspierania młodszych piłkarzy, ale też świadomość, że sytuacja nie jest jednoznaczna i nie ogranicza się wyłącznie do jednego scenariusza.

Jeżeli będzie jeszcze wola, żebym pomógł młodszym chłopakom, to rzecz jasna Pogoń będzie na pierwszym miejscu

Adam Frączczak

Na stole są też inne propozycje niż dalsza gra w Szczecinie

Z ustaleń redakcji wynika, że Frączczak otrzymał ofertę objęcia funkcji dyrektora do spraw sportowych w jednym z klubów na Pomorzu Zachodnim. To oznaczałoby dla niego wejście w zupełnie nową rolę, już nie na murawie, lecz po stronie organizacyjnej i sportowego zarządzania.

Równocześnie doświadczony zawodnik usłyszał także propozycje kontynuowania kariery piłkarskiej od drużyn z drugiej i trzeciej ligi. Oznacza to, że nadal ma przed sobą kilka realnych opcji: od dalszej gry, przez pracę w strukturach klubu, po zmianę kierunku zawodowego.

Sam Frączczak nie wyklucza takiego zwrotu. Jak zaznaczył, nie zamyka się na inne możliwości, co sprawia, że jego sytuacja jest dziś bardziej otwarta niż definitywna. To ważny moment nie tylko dla niego, ale też dla wszystkich, którzy przez lata śledzili jego historię w granatowo-bordowych barwach.

Wspólny projekt z Alexanderem Gorgonem i nowe sportowe plany

Frączczak równolegle angażuje się w rozwój marki treningowej ALFA, którą tworzy razem z Alexandrem Gorgonem. Projekt ma opierać się na treningach indywidualnych dla piłkarzy i - jak podkreślają jego twórcy - ma ambicję, by stać się jednym z najmocniejszych tego typu przedsięwzięć w Szczecinie.

Gorgon mówił o tym przy okazji prezentacji w Świcie Szczecin, gdzie spędzi najbliższy sezon. Z jego słów wynika, że celem jest oferowanie wsparcia zawodnikom na różnych etapach rozwoju, a lokalny rynek daje na takie działania przestrzeń. Dla Frączczaka to kolejny dowód, że jego sportowa przyszłość nie musi ograniczać się do jednego klubu czy jednej roli.

  • kontrakt Frączczaka z Pogonią wygasł,
  • nie bierze udziału w przygotowaniach drużyny rezerw,
  • ma ofertę pracy jako dyrektor do spraw sportowych na Pomorzu Zachodnim,
  • otrzymał też propozycje gry w zespołach z drugiej i trzeciej ligi,
  • rozwija projekt treningowy ALFA z Alexandrem Gorgonem.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla Szczecina

Adam Frączczak to postać mocno związana z lokalnym futbolem, a jego dorobek w Pogoni sprawia, że każda informacja o dalszych losach zawodnika budzi zainteresowanie kibiców. Dla szczecińskiej społeczności sportowej to nie jest zwykła kadrowa ciekawostka, ale kolejny rozdział w historii piłkarza, który przez lata był jednym z symboli klubu.

Jego decyzja może mieć znaczenie także dla młodszych zawodników i lokalnego środowiska treningowego. Jeśli pozostanie przy Pogoni lub zaangażuje się w rozwój indywidualnych zajęć, jego doświadczenie nadal będzie pracowało na rzecz piłki w regionie. Jeśli wybierze inną drogę, Szczecin straci kolejną rozpoznawalną twarz, ale nie przestanie śledzić jego dalszych kroków.

Bilans kariery i co dalej

Frączczak zakończył dotychczasowy etap kariery w granatowo-bordowych barwach z imponującym bilansem: rozegrał 359 spotkań, licząc występy w pierwszym zespole i w rezerwach. Na swoim koncie ma 100 goli oraz 37 asyst, co stawia go w gronie najważniejszych strzelców w historii Pogoni.

Na ten moment najważniejsze jest to, że przyszłość zawodnika pozostaje otwarta. Pogoń nie zamknęła tematu, a sam Frączczak podkreśla, że jest gotów pomóc, jeśli zajdzie taka potrzeba. Jednocześnie rozważa także inne opcje zawodowe i sportowe, więc najbliższe tygodnie mogą przynieść decyzję o tym, w którą stronę pójdzie dalej.

Źródło: program „Sport wSzczecinie.pl”, ustalenia redakcji.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Redaktorka z 11-letnim doświadczeniem, pisze o ludziach, kulturze i miejskich historiach Szczecina.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!