Matka wezwała służby. Funkcjonariuszki natychmiast podjęły interwencję. Czas grał kluczową rolę
Zatrzaśnięte dziecko w nagrzanym aucie. Matka zadzwoniła na 112, policjantki zareagowały błyskawicznie. Całe szczęście, że pomoc nadeszła w porę! 🚨
Do szczecineckich policjantek z Wydziału Ruchu Drogowego wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonej matki, której maluch został uwięziony w zamkniętym pojeździe. Kobieta nie mogła samodzielnie otworzyć drzwi, więc natychmiast wybrała numer alarmowy 112.
Przerażona matka nie odstępowała auta ani na krok, czekając na przyjazd służb. Miała pełną świadomość, że w takiej sytuacji każda minuta jest na wagę złota i że policjantki będą w stanie jej pomóc.
Gdy tylko funkcjonariuszki dotarły na miejsce, bez wahania przystąpiły do działania. Sprawnie pomogły kobiecie dostać się do środka i wydostać dziecko z rozgrzanego wnętrza.
Interwencja była tym bardziej istotna, że tego dnia panowała wysoka temperatura, a czarny samochód nagrzewał się w mgnieniu oka. Przebywanie w zamkniętym aucie, nawet przez krótką chwilę, może stanowić śmiertelne zagrożenie dla malucha.
Na szczęście wszystko zakończyło się pomyślnie. Dzięki błyskawicznej reakcji matki oraz profesjonalnej i stanowczej postawie policjantek dziecko nie ucierpiało.
To zdarzenie doskonale pokazuje, jak kluczowe jest szybkie działanie w sytuacjach zagrożenia. Jeśli istnieje podejrzenie, że życie lub zdrowie dziecka jest w niebezpieczeństwie, nie wolno zwlekać z powiadomieniem służb. Numer 112 to właściwe miejsce, by zgłosić taki przypadek.
Źródło: policja.gov.pl